Galmet
2009 wrzesień | Moto-Logi-Blog

Moto-Logi-Blog

30-09-2009

M5 - rakieta na 4 kołach

Opublikowane jako: bmw, testy — admin @ 20:41

Czysta adrenalina, pełny odpał, kosmiczna fura. Nazywajcie to, jak chcecie. Każde określenie pasuje doskonale. Można też powiedzieć po prostu: M5. BMW M5 i wszystko jasne. Od ponad 20 lat litera M w autach z Bawarii oznacza, że mamy do czynienia z czymś wyjątkowym i superszybkim. I tak też jest w tym przypadku.BMW m5 - agresywny wygląd

Najnowsze M5 zostało dopracowane pod każdym względem. Od zwykłej limuzyny różni się subtelnie, eleganckimi detalami (19-calo- we felgi z oponami w rozmiarze 255/40 z przodu i 285/35 z tyłu, cztery rury wydechowe, dolne fartuchy i dyskretne oznakowanie M5). Ale nie sposób pomylić go z jakimkolwiek innym autem. W środku mieszanka elegancji z chromem, aluminium i ultranowoczesną elektroniką. Szkoda tylko, że nie przyłożono się do nadania wnętrzu bardziej sportowego klimatu. Poza dźwignią skrzyni biegów i podziałką prędkościomierza istotnych różnic w porównaniu ze zwykłą limuzyną serii 5 nie widać. (więcej…)

Szkoła bezpiecznej jazdy

Opublikowane jako: Bez kategorii, porady — admin @ 13:25

Jeszcze na początku lat 70. osoba posiadająca prawo jazdy, nie miała możliwości dalszego dokształcania się pod opieką profesjonalnych instruktorów. Każdy umiał to, czego sam doświadczył. Starsi kierowcy nie przekazywali swojej wiedzy młodzieży.

Władysław Paszkowski był swego czasu młodym miłośnikiem sportu motorowego. Później został kierowcą zawodowym i wyczynowym. Wspomina ówczesne motto sportowców samochodowych: „Jak się nie przewrócisz, to się nie nauczysz”.

Gdy został już doświadczonym kierowcą rajdowym i wyścigowym, uznał, że powinien przekazywać swoją wiedzę młodszym kolegom. W Automobilklubie Polskim zaczął więc prowadzić sekcję młodych, w której szkolili się późniejsi działacze i zawodnicy sportów motorowych.
Ponieważ w Polsce nie było skąd brać przykładów, jak powinien wyglądać autodrom do nauczania oraz profesjonalne szko-lenie, pan Władysław zdobywał doświadczenia w Europie Zachodniej. Tam doskonalił swe umiejętności instruktorskie, biorąc udział w kursach techniki jazdy, organizowanych na przykład przez niemiecki automobilklub AD AC. (więcej…)

25-09-2009

Nowa generacja Boxtera

Opublikowane jako: sportowe — admin @ 17:38

Zmiany wizualne w drugiej generacji widoczne są głównie w stylistyce przodu z nowymi reflektorami oraz szerokim zderzakiem, z boku, gdzie powiększono kratownicę wlotów powietrza przed tylnymi kołami, i z tyłu, gdzie odświeżono wygląd lamp i zderzaka. Boxster jeździ teraz seryjnie na 17-, a Boxster S na 18-calowych kołach. Zmniejszył się też współczynnik oporu powietrza z 0,31 do 0,29.

We wnętrzu nowy kokpit z charakterystycznymi trzema tarczami zegarów, rozbudowana konsola środkowa i materiały najwyższej jakości. W opcji można zamówić chromowany stoper montowany w środkowej części deski rozdzielczej (podobny do stosowanego w 911 Carrera S). I Do wyboru są także 4 rodzaje 1 foteli: z elektrycznie ustawianym oparciem, z pełną regulacją elektryczną i dodatkową na odcinku lędźwiowym, skórzane sportowe z lepszym trzymaniem bocznym oraz adaptacyjne, sportowe z indywidualnie regulowanymi poduszkami siedziska i oparcia.

Dzięki regulacji kierownicy w dwóch płaszczyznach (wcześniej tylko w jednej) zajęcie miejsca nie sprawia żadnego problemu. Uśmiech pojawia się mimowolnie. To reakcja typowa nie tylko w Boxsterze, lecz także w innych modelach Porsche. Po wciśnięciu przycisku miękki dach w ciągu 12 s chowa się pod pokrywą za siedzeniami. Można to zrobić też podczas jazdy z prędkością do 50 km/h. (więcej…)

23-09-2009

Zachowaj ostrożność przy kupnie samochodu

Opublikowane jako: porady — admin @ 13:16

Kupno samochodu to zazwyczaj ważne wydarzenie w życiu człowieka. Nawet dla ludzi zamożnych jest to moment spełnienia marzeń, zaspokojenia ważnych potrzeb natury reprezentacyjnej lub czysto użytkowej. W przypadku osób o przeciętnych dochodach sprawa nabiera dodatkowej wagi. Zakup auta to spory wydatek w domowym budżecie, zazwyczaj poprzedzony żmudnym oszczędzaniem i wieloma wyrzeczeniami. Tym ważniejsze jest, by wydanych na samochód pieniędzy nie stracić w sposób nieodwracalny i bezsensowny. Niestety, w naszym kraju na nabywców używanych pojazdów czyha wiele pułapek.

Przede wszystkim trzeba pamiętać, że w Polsce każdego roku ginie kilkadziesiąt tysięcy samochodów. Wiele z nich, po rozmontowaniu, trafia na rynek wtórny w formie części zamiennych. Reszta jest jednak przygotowywana przez złodziei do sprzedaży na rynku aut używanych. Dlatego najważniejszą sprawą przy zakupie pojazdu jest sprawdzenie jego legalności. Sprawy kondycji technicznej muszą być traktowane drugoplanowo. Każdą awarię, nawet jeśli jest ona kosztowna, można prędzej czy później usunąć. Samochód o nielegalnym pochodzeniu, w razie wykrycia przestępstwa, zostanie odebrany niefortunnemu nabywcy, uzyskanie pieniędzy na drodze sądowej może okazać się niezwykle trudne i drogie. (więcej…)

17-09-2009

Podstawowa wersja imprezy

Opublikowane jako: Bez kategorii, sportowe — admin @ 12:52

Subaru Impreza pojawiło się względnie niedawno, bo w końcu 1992 r., po części jako następca mocno podstarzałego modelu Leone, a po części jako przyszła broń rajdowa japońskiego producenta, wyspecjalizowanego w konstruowaniu samochodów osobowych z napędem 4×4. Sportowy obraz Imprezy zdominował jej niedługą historię, a sam producent skrzętnie stara się podtrzymywać ów wizerunek.

Pod względem technicznym jest to w zasadzie wyrośnięty (do formy sedana) samochód segmentu C, czyli klasy Golfa, w którym upchnięto mechanizmy numer większego Legacy, czyli prawdziwego przedstawiciela klasy średniej.

Od samego początku istniały też wersje Imprezy ze słabszymi silnikami niż 2.0 turbo. Ba, były też modele z napędem tylko przednich kół! Jednak mało kto o tym pamięta, właściwie wszyscy odbierają ten samochód jako „rajdowego potwora”. Rajdowego, czyli przede wszystkim piekielnie szybkiego. Ale czy mocny silnik jest jedynym atutem Imprezy? Aby to sprawdzić, postanowiliśmy przetestować „słabą” odmianę tego auta z dwulitrową jednostką wolnossącą 125 KM. Z przeciętnym silnikiem ujawnić się powinny wszystkie wady lub zalety tego samochodu.

Subaru z upodobaniem stosuje stary, dobry system napędu 4×4 Fergusona: podłużny układ zespołu napędowego i centralny mechanizm różnicowy, z wiskotycznym sprzęgłem zwiększającym tarcie, ukryty w skrzyni biegów. Żadnej elektroniki, ani temu podobnych sztuczek. Z przodu - proste zawieszenie kolumnowe MacPherson, z tyłu - również niezależny układ kolumnowy, z dwoma drążkami poprzecznymi i jednym podłużnym. Prostota! Ale dorzucić do tego trzeba silnik, o niespotykanym u innych producentów układzie - czterocylindrową, całkowicie aluminiową jednostkę przeciwsobną, a więc taką, w której cylindry ułożone są parami, poziomo, a wał korbowy znajduje się pomiędzy nimi. Dzięki niej środek masy Imprezy znajduje się wyjątkowo nisko, a samochód jako całość jest idealnie wyważony. Efekt okazuje się trudny do przecenienia - mimo niezbyt wyszukanego zawieszenia, Impreza, bez nadzwyczajnych zabiegów w doborze nadmiernie sztywnego zawieszenia, prowadzi się jak mało który konkurent. Galmet, Powiedzmy więcej: nawet zaawansowane konstrukcje VW/Audi i Alfy Romeo, z wielowahaczowym zawieszeniem z przodu i z tyłu, zostają pod tym względem w tyle. Gdy dorzucimy do tego rozsądnie zestrojony napęd 4×4, który nie czyniąc żadnych niespodzianek, dzieli moment napędowy sprawiedliwie (50:50) między obie osie, tworzy się obraz auta idealnego. I takie właśnie mieliśmy odczucie, prowadząc Imprezę GX. Komfort na wybojach, neutralne prowadzenie w zakrętach, spokojna reakcja na ujęcie gazu, powodująca, gdy trzeba, płynne zacieśnienie toru jazdy. Czy może być lepiej ? Można wątpić. Nie dziwi to, że producent, w tym przecież nowym modelu Imprezy (edycja 2000, restylizowana w roku 2002), nie zadał sobie trudu, by zaoferować stabilizację toru jazdy ESP. Po prostu, nie ma takiej potrzeby. (więcej…)

13-09-2009

Nowoczesny maluch

Opublikowane jako: Bez kategorii, ciekawostki — admin @ 20:01

Choć studio Pininfariny kojarzy się najczęściej z emocjonującymi konceptami lub wersjami specjalnymi samochodów popularnych (np. Ford Sportka, Peugeot 406 Coupe), firma ma na koncie także kilka propozycji, które wniosły do motoryzacji wiele ciekawych pomysłów inżynierskich. Najnowsze dziecko Pininfariny - Nido jest 2-miejscowym miejskim autem, którego rozwiązania techniczne także mogą okazać się przełomowe.

Tym razem firma skupiła całą swoją uwagę na bezpieczeństwie. Choć pomysł wydaje się rewolucyjny, po chwili zdajemy sobie sprawę, że konstruktorzy Pininfariny umiejętnie podpatrywali naturę.

Nido składa się z trzech bazowych elementów. Pierwszym z nich jest rama, która stanowi 2/3 masy całego pojazdu i zawiera wszystkie elementy układu jezdnego, silnik itd. Jest ona wyposażona w specjalnie uformowane strefy zgniotu. (więcej…)

01-09-2009

Sportowa limuzyna Lexus-a

Opublikowane jako: lexus, limuzyny — admin @ 12:44

Zaprezentowany podczas salonu samochodowego w Detroit, Lexus GS jest bezpośrednim konkurentem Audi A6, BMW serii 5, Mercedesa klasy E. Zresztą mam nieodparte wrażenie, że styliści Lexusa troszkę się zapatrzyli na nowe modele BMW. Efektem jest nieco ciężkawa, ale promieniująca siłą sylwetka. Duży rozstaw osi i krótkie zwisy nadwozia sugerują pojemne wnętrze. I słusznie, w środku nowego GS jest przestronnie i nowocześnie. Na konsoli centralnej dominuje duży kolorowy wyświetlacz ułatwiający komunikację samochodu z kierowcą. Wystrój wnętrza jest nowoczesny - na konsoli środkowej dominuje duży, kolorowy wyświetlacz. Jedynymi klasycznymi elementami są drewniane okleiny. (więcej…)

Powered by WordPress

szkoły jogi kraków Zamiejscowo