Galmet
Ford | Moto-Logi-Blog

Moto-Logi-Blog

01-10-2009

Porównanie według klas

Opublikowane jako: ford, porady, testy, volkswagen — admin @ 13:50

Nabywcy samochodów w Polsce z reguły kupują największy samochód, na jaki sobie mogą pozwolić. Podyktowane to jest częściowo względami praktycznymi, ale w dużej mierze również chęcią podniesienia swojego statusu społecznego. Mieszkańcy zamożniejszych krajów potrafią manifestować swoją pozycję na wiele innych sposobów. Dlatego np. w Rzymie nikogo nie dziwi widok biznesmena w doskonale skrojonym garniturze, który wsiada do Renault Clio (albo wręcz na skuter). W Polsce samochód jest jedną z niewielu oznak bogactwa. Czy jednak rzeczywiście kupowanie mniejszego auta ma sens i jeżeli tak, to kiedy? Spróbujemy odpowiedzieć na to pytanie, na przykładzie pary samochodów - jednego klasy C (kompaktowy samochód rodzinny - klasa niższa średnia), drugiego segmentu D (klasa średnia).
Jako reprezentatywne dla wspomnianych klas wybraliśmy modele Toyoty - Corollę oraz Avensisa, ale równie dobrze mogłyby to być samochody innych firm. Można sobie wyobrazić pary: Golf i Passat, Focus i Mondeo, Astra i Vectra, itp. Większość naszych spostrzeżeń dotyczy oczywiście i pozostałych aut w porównywanych segmentach.

Wnętrze Toyoty Corolli jest wystarczająco pojemne, aby przewozić w mieście i na krótkich trasach cztery osoby. Po przesiadce do Avensisa największą różnicę zauważy kierowca, który ma do dyspozycji lepszy fotel i lepszą pozycję za kierownicą. W Corolli brakuje regulacji odległości koła kierownicy (jest tylko regulacja kąta), ale nawet w samochodach klasy C, wyposażonych w taką możliwość, z reguły kierowcy będzie mniej wygodnie niż w samochodzie o klasę wyższym. Pasażerowie Avensisa z tyłu mają więcej miejsca na nogi, ale różnica nie jest wielka - już w Corolli było go sporo. Jest ona najbardziej odczuwalna, kiedy podróżujemy w pięć osób. Wtedy pasażerowie tylnej kanapy Avensisa przyjadą na miejsce w znacznie lepszej kondycji.

Materiały użyte do wykończenia wnętrza samochodu klasy średniej praktycznie zawsze są wyższej jakości niż w kompakcie, ale ma to bardziej znaczenie estetyczne. Ważniejszy jest przemyślany projekt wnętrza, na co nie ma reguły. W Corolii i Avensisie wnętrza są porównywalne, jeśli chodzi o ergonomię (z wyjątkiem pozycji za kierownicą, o której wspominaliśmy wcześniej). (więcej…)

26-08-2009

Sposób na przestronność

Opublikowane jako: ford, opel, renault — admin @ 17:59

Małe jest piękne. Jednak w przypadku samochodów oprócz urody potrzebna jest jeszcze wszechstronność. Dlatego współczesne „maluchy” mają się dodatkowo wyróżniać przestronnym i funkcjonalnym nadwoziem. Uzyskanie tych cech nie byłoby możliwe bez zmian w stylistyce. Dlatego wiele małych aut rośnie, ale… w górę. Dzięki temu powstały takie minivany, jak Ford Fusion, Opel Meriva czy Renault Modus.
Każdy z testowanych samochodów powstał na bazie typowego modelu klasy B. Fusion, którego wygląd przypomina niewielkiego SUV-a, zbudowany został na bazie Fiesty. Za podstawę konstrukcji Merivy posłużyła Corsa, a Modusa - płyta podłogowa Clio następnej generacji.
W różny sposób producenci wykonali aranżacje wnętrz. W Modusie oraz Fusionie do wykończenia użyto dwukolorowych tworzyw, a w Merivie czarne plastiki ozdobione zostały metalizowanymi wstawkami. Te zabiegi powodują, że auta sprawiają przyjemne wrażenie.

Pod względem przestronności nie wszędzie jest tak kolorowo. Najwięcej miejsca w obu rzędach siedzeń oferuje Meriva, wielkością dorównuje nawet modelom kompaktowym. Tu każdy bez problemu ułoży wygodnie nogi i nie będzie narzekać na brak miejsca nad głową. Podobnie pod względem przestrzeni wypada Fusion. Także tutaj dorośli pasażerowie będą podróżowali w komfortowych warunkach. Dzięki szerokiemu nadwoziu Ford okazuje się bardziej przyjazny od obu konkurentów, gdy z tyłu będą chciały jechać trzy osoby. Najmłodszy wśród porównywanych modeli Modus może się równać z rywalami tylko w ilości miejsca nad głowami. Poza tym przegrywa z nimi we wszystkich innych kategoriach. Najgorzej będą mieli jadący z tyłu, bo może im brakować miejsca na nogi - szczególnie wtedy, gdy siedzące z przodu wysokie osoby cofną fotele. Z przodu nawet wyrośnięci pasażerowie mają wystarczającą ilość miejsca. (więcej…)

16-05-2009

Wygodne Mondeo

Opublikowane jako: ford, używane — admin @ 15:27

Do zakupu samochodu podchodzić można rozmaicie. Jedni najchętniej kupują auta nowe, ceniąc sobie gwarancję czy możliwość pokazania się w modelu, który budzi zainteresowanie. Po trzech, czterech latach, czasem szybciej, sprzedają je tym, którzy wolą kupić pojazd „mało używany”, za to większy czy lepiej wyposażony, za 50-60 proc. wartości nowego. Mondeo II generacji wydaje się być dla nich propozycją znakomitą.

Przede wszystkim podkreślić trzeba przestronność wnętrza należącego do najobszerniejszych w swej klasie. I z przodu, i tyłu podróżuje się bardzo wygodnie, nie brak miejsca na wysokości kolan ani nad głową. Fotele są przy tym wyprofilowane prawidłowo, a nawet komfortowo. Podparcie ud oraz trzymanie boczne nie dają żadnych powodów do narzekań.

Bagażnik również ocenić należy bardzo dobrze. 540 l przed złożeniem kanapy i 1700 l potem to pojemności większe niż w uznawanym za wzorzec VW Passacie (tam odpowiednio 495 i 1600 l). Jedyna wada to niedzielone siedzisko tylnej kanapy, które uniemożliwia swobodną aranżację wnętrza przy przewozie nietypowych bagaży. (więcej…)

Powered by WordPress

sprzedaż obrazów Kotły zgazowujące